RSS
 

Co do zombi …

09 lut

Rysowałam, prawie kończyłam już tą historyjkę. Zrozumiałam jednak, że to bez sensu. Nie mogę pisać i kreować niczego innego niż sama jestem. Szkoda, że tylko zrozumiałam to zbyt późno.
Wczoraj zrobiłam największe głupstwo swojego życia. Doprowadziłam swoim zachowaniem i myśleniem, by przyjaciel powiedział, że mogę go usunąć z listy swoich przyjaciół. Tak… W sumie to na tej liście pozostała mi już tylko Kosma, która jakimś magicznym cudem nie ukręciła mi karku (jeszcze).
Co zrobiłam? Haha. Lista długa.
Po pierwsze zapomniałam co mam…
Po drugie nie doceniłam, że mam tak wiele osób przy sobie.
Po trzecie. . . Z nieokreślonych powodów nie cierpię świata. (wąskie horyzonty… jak się okazało)
Po czwarte mam 18 lat, a za cholere rozumu.
Po piąte kretyńsko stawiałam na swoich „poglądach”.
Po szóste. . . TAK, jestem 100% egoistką.
Po siódme . . . Kiedy przyjaciel (który wykreślił się z listy moich przyjaciół, przeze mnie) powiedział, że nie umiem się cieszyć. – To prawda.
Po … ósme częściej bidoliłam niż NA PRAWDĘ cieszyłam z tego co się udało.
Yh…. Tak czy siak… Nie będę publikować historyjki o zombiaku. Wybaczcie… Ale nie mogę się z nim dogadać haha. Jemu bije serce… A mi się jakiś wirus zakradł i nie czuje najwyraźniej.
Moja rada na ten wieczór?

Doceń co masz. Uśmiechnij się, że żyjesz – masz rodzine – masz przyjaciół – masz powód by żyć! Nie mów, że się nie da. Bo da się … Niema rzeczy nie możliwych, są tylko trudne i trudniejsze. Wypieprz z głowy te głupie myśli : świat zły, ludzie źli. Nie prawda… Bo jak się okazało to my się stajemy takimi „złymi”.
Dobranoc .

 
1 komentarz

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Myslovitz- Acidland

    11 lutego 2016 o 22:31

    Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
    I pomyśl, że na drugie nie masz szans

    Po co ten stres, myślisz, że nie masz nic
    Każdy ma – nawet Ty
    Czasem trzeba to po prostu znaleźć
    Miłość, noc i deszcz, życie też
    Dla tego warto starać się
    Powiedz, czy naprawdę nic nie jesteś wart
    Znajdź to w sobie, tak

    Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
    I pomyśl, że na drugie nie masz szans

    Ten kraj jest jak psychodeliczny lot
    Czujesz, że nie zmienisz nic
    Spróbuj wziąć z tego coś
    To przecież Twoje życie jest
    Popełniaj błędy i naprawiaj je
    Gdy dotkniesz dna odbijaj się
    Wykorzystaj czas, drugiego już nie będziesz miał

    Nie poddaj się, bierz życie jakim jest
    I pomyśl, że na drugie nie masz szans

    Odetchnij więc, zastanów się
    Znajdź jego sens, bierz życie takim jakie jest
    I ciągle szarp, i zmieniaj je
    Przed siebie idź, bierz życie takim jakie jest
    I zmieniaj je, i ciągle walcz, przed siebie idź