RSS
 

Hm..

25 mar

Cześć Wam.
Dawno nie zaglądałam, jakoś czasu nie mogłam wygospodarować. Mój optymizm coś szlag trafił, ale czy to coś nowego? No właśnie – nie.
Wciągu tego miesiąca, czy tam nawet ponad miesiąca było teoretycznie spoko. Jasne bywało bardziej chujowo i bardziej zajebiście, ale dało się wytrzymać. Od jakiegoś czasu w sumie jestem sama. Jedyny przyjaciel (jeśli mam prawo nazwać go przyjacielem), pożegnał i się sajonara kopas w dupas i wypierdalaj mała z mojego życia. Nie no… Aż tak źle nie napisał, normalnie się pożegnał, nawet nazwał mnie „aniołkiem”. Mógłby napisać chociażby jedenastozgłoskowca ja i tak poczułabym się tak samo – NIE POTRZEBUJE CIE W MOIM ŻYCIU. Nie no, spoko. Takie życie, he? No trudno, jego decyzja i mam nadzieje, że jest mu tak lepiej. : ))

 

Co do mojej twórczości to jestem  w lekkim zastoju.

No dobra. Większym zastoju…

Aktualnie czytam „Wiedźmina”, „Lalke” i „Pieśń krwi” A.Ryana. Rysunki ograniczają się do masakr ;3

A tego słucham:

No i gram w CS-a. Szlajam się. Przyzwyczajam do tego, że nie będę nigdy miała przyjaciół. Mam Olę, ale wiem, że jeśli pewnego dnia musiałybyśmy się pożegnać, to ona była by tak samo szczęśliwa – o jedną osobę mniej by miała, co wkurwia <3. Tsia. Dobra…. To ja się już pożegnam, czas spać. Znowu mam koszmary po nocach. Yh. Jebać to. Dobranoc…

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz