RSS
 

Zimne serce

08 kwi

Nie poznać znaczenia słów „kocham Cie”? Mówić „kocham”, całować… Tęsknić i pragnąć. Na jakiś czas… Potem „miłość” mija. Nazywa się to chyba tylko fascynacją.

Tyle ludzi… Tak wiele osób, ale jak można wiedzieć że to jest właśnie to? Ten jeden człowiek jest, ale przecież po nim może  być jeszcze jeden… kolejny… następny i tak do usranej śmierci, aż nie będzie nikogo.

Od wielu lat chcieć poznać lepiej jednego człowieka, tylko jego… Pozwalać mu odchodzić lub dawać mu wszystko kiedy sobie o nas przypomni. Słabo? Zajebiście bardzo słabo.

Ah! Myśleć że ma się koło siebie człowieka na resztę życia! Jednak ten jeden pieprzony człowieczek … Który jest jak mu odpowiada, jak jakieś bóstwo skinie palcem i co? Rzuca się to co jest… Pędzie na złamanie karku, by stracić szacunek do siebie i jakieś śladowe ilości honoru – a po co? By la bóstwo łaskawie spojrzało na ułamek sekundy w naszą stronę?

Jakiś pojebany paradoks!
Chcieć tego co nam nie jest przeznaczone! Łamać serca – kiedy zwróci nasze pragnienie na nas oczy. Mordować – kiedy będzie mu ktoś szkodzić. Nienawidzić siebie – kiedy… On nie wie o tym.

To nie ma sensu. Ostatnio nic nie ma sensu. Jedynie jest to przeczucie…. Wielkie i przytłaczające przeczucie … Że stanie się coś złego.

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii Bez kategorii

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Okolski

    12 kwietnia 2016 o 00:15

    Może warto byłoby zmienić myślenie?? Bo piszesz że dla tej ukochanej osoby tracisz szacunek do siebie i honor a zastanów się czy jeśli ta druga osoba naprawdę by Ciebie kochała pozwoliłaby Ci na to ? żebyś zatraciła siebie ? może te do tej pory to nie miłości tylko jakieś fascynacje ..? zmień siebie, bądź pewna siebie bo to też może być Twój błąd tracisz w tym siebie a czy nikogo da się kochać ? Uważam że życie to praca nad sobą i ciągłe uczenie się jak żyć a w końcu wypracowanie sobie swojego własnego sposobu na życie. Spróbuj może u Ciebie też zadziała ;)

     
  2. ~Kochajmy sie

    15 kwietnia 2016 o 20:42

    Cześć Okolski. Chyba Jej nie zrozumiales…To tamten ktos stracił ,,szacunek i honor” by pewnie ja odzyskac..no ale dam rade tej osobie ktora prowadzi ten blog…musisz zrozumiec zycie…nie da sie byc zawsze nie ma tak jak w ksiazksch i opowiadaniach.. i tak bedziesz zmieniac partnerow do usranej smierci póki tego nie zrozumiesz. Pozdrawiam wszystkich.